Czyszczenie paneli fotowoltaicznych

Inwestycja w panele słoneczne wiąże się z pewnymi zobowiązaniami których nie sposób uniknąć. Jeżeli zależy nam na maksymalnej wydajności naszej instalacji konieczne będzie skrupulatne czyszczenie jej powierzchni. Nie należy jednak zajmować się tym osobiście bez odpowiedniego przygotowania. Zwykła szczotka i woda często nie wystarczy. Występuje również zwiększone ryzyko wypadku. Nieumiejętne czyszczenie może zakończyć się uszkodzeniem naszych paneli, warto więc zaufać specjalistom.

Najczęstszymi zabrudzeniami są spaliny, pyłki, liście, drobiny kurzu, mech i porosty. Nawet najbardziej niepozorne zanieczyszczenia obniżają sprawność naszych paneli, ponieważ blokują dostęp promieni słonecznych - paliwa naszej mikroelektrowni. Prawie każdy producent świadczący usługi fotowoltaiczne ma w ofercie również cykliczne czyszczenie naszej instalacji. Warto zwrócić na to uwagę podpisując umowę. Jeżeli jednak umknęło to naszej uwadze, możemy skorzystać z usług innej specjalistycznej firmy zajmującej się czyszczeniem paneli wykorzystując specjalistyczne środki.

Jeżeli jednak zależy nam na samodzielnym wykonaniu czyszczenia, lub zanieczyszczenia nie są znaczące możemy wyczyścić panele sami. Najlepsza do tego celu będzie woda destylowana i miękka gąbka. Można również wykorzystać płyn do mycia szyb lub ocet. Najważniejsze jednak jest by nie stosować wody z kranu, która mogłaby zostawić osad. Uważajmy też by nie postawić przypadkiem kroku na module, ponieważ będzie to skutkować jego uszkodzeniem.

Panele najczęściej brudzą się wiosną i wczesnym latem, w okresie pylenia drzew. W przypadku problemu z ptasimi odchodami powinniśmy jak najszybciej się ich pozbyć. Mogą być one silnie korozyjne i istnieje możliwość punktowego osłabienia układu.

Wyjątkowo bezpieczną ale i bardziej kosztowną opcją są panele fotowoltaiczne ze zraszaczami które sprawiają że czyszczą się one same. Często pracują w dwóch trybach, mogą spłukiwać je samą wodą lub też wodą z dodatkiem specjalnego płynu czyszczącego dla maksymalnej wydajności. Ułatwia to zarządzanie swoimi panelami, jednak to dodatkowy element o który trzeba dbać by się nie uszkodził. Jest to więc kolejny wybór który musimy podjąć gdy podejmujemy decyzję o rodzaju własnej fotowoltaiki. Panele najczęściej brudzą się wiosną i wczesnym latem, w okresie pylenia drzew. W przypadku problemu z ptasimi odchodami powinniśmy jak najszybciej się ich pozbyć. Mogą być one silnie korozyjne i istnieje możliwość punktowego osłabienia układu.

Wyjątkowo bezpieczną ale i bardziej kosztowną opcją są panele fotowoltaiczne ze zraszaczami które sprawiają że czyszczą się one same. Często pracują w dwóch trybach, mogą spłukiwać je samą wodą lub też wodą z dodatkiem specjalnego płynu czyszczącego dla maksymalnej wydajności. Ułatwia to zarządzanie swoimi panelami, jednak to dodatkowy element o który trzeba dbać by się nie uszkodził. Jest to więc kolejny wybór który musimy podjąć gdy podejmujemy decyzję o rodzaju własnej fotowoltaiki.